Chodzi o wczorajszy news pt. Linux ma już 1% udziału w rynku. Zazwyczaj ignoruję takie dyskusje jak te w komentarzach pod tego typu wpisami. Coś mnie jednak podkusiło i dopisałem swój komentarz. Starałem się nie wyjść na fanboya Linuksowego. :P Niestety chyba szanowny moderator poczuł się urażony. Oto treść komentarza, który nie został zatwierdzony:
tylko 1% (a szkoda), bo ludzie nie dorośli do Linuksa. niestety żeby go używać, trzeba używać również mózgu. nie mówię tutaj oczywiście o wszystkich użytkownikach Windowsów, ale zastanówmy się ilu użytkowników świadomie z niego korzysta, a ilu ciągle bluzga Linuksa nie mając o nim pojęcia. Niektóre komentarze sprawiają na mnie wrażenie powiększania swojego ego. Może to i lepiej, że tylko 1%?Czyżby szanowny moderator używał Windowsa i oburzył się czytając taki komentarz? Hmmm... jedyne co mogę zrobić to współczuć. W tym momencie straciłem całkowicie wiarę w wiarygodność serwisu Dobre Programy.
AKTUALIZACJA
O proszę! Komentarz jednak się pojawił. Czyżbym się mylił?
AKTUALIZACJA 2
No dobra, pomyliłem się i przepraszam Dobre Programy. Co do komentarzy niskiego poziomu zdanie podtrzymuję. A do dalszej dyskusji zapraszam na IM/e-mail.
dobreprogramy
Autorem bloga jest Mariusz "marines" Kujawski. Poświęcony jest on programowaniu w językach webowych (PHP), tworzeniu stron (XHTML/CSS), systemom operacyjnym oraz przeróżnym nowinkom z sieci. 

Za to komentarz pokroju:
„linuks ssie!!!!!!!11111111111111111111”
Byłby puszczony bezproblemowo.
Kiedyś to było fajne miejsce, o fajnym klimacie, a teraz… To już nie to samo, co kiedyś.
Arek, i coraz częściej tylko takie się tam pojawiają. cóż, najwyraźniej administracja przyjęła właśnie taki profil serwisu. ich problem.
No i oczywiście nowy vortal, który grupa programistyczna tworzy już jakieś 5 lat. I ponadto, w jednym z newsów urodzinowych w okolicach listopada zeszłego roku napisano, że jego premiera odbędzie się w styczniu. Niestety, nikt nie napisał którego roku…
> tylko 1% (a szkoda), bo ludzie nie dorośli do Linuksa. niestety żeby go używać, trzeba używać również mózgu.
Tutaj przestałem czytać. Zajeżdżasz fanboizmem – trzeba było na spokojnie, że Linuks jest co prawda trudniejszy w obsłudze, ale jeśli komuś zależy to będzie w stanie go używać itd. Chwytami tego typu ludzi nie przekonujesz tylko odstraszasz.
nie chcę nikogo przekonywać tylko uświadomoć, jakie bzdury piszą.
Taaak… Też przy fragmencie: „trzeba używać również mózgu” na chwilę przerwałam czytanie. Do używania Windowsa, OSX’a i każdego innego systemu operacyjnego TEŻ trzeba używać mózgu.
Jakby preinstalować tym ‘nieużywającym mózgu’ ludziom takie Kubuntu na przykład, to używaliby go równie nieświadomie, jak teraz używają Windowsa.
anoriell – tylko w sytuacji, gdyby znajdowali sie w ukladzie zamknietym. W ukladzie otwartym masz .ppt w mailu, smieszne programiki .exe na naszej-klasie i zle napisane czaty na Onecie czy innej Czaterii (dzialaja tylko pod windowsem – serio)
anoriell, ale wątpię czy mieliby wtedy problem z opanowaniem Windowsa jako nowego systemu co w odwrotną stronę stwarza mnóstwo problemów.
czekaj czekaj, kiedy Ty pisałeś ten komentarz? z taką godziną jaką ma na vortalu? 8.36?
D4rky: To jest jeden z powodów, dla ktorych ja ŚWIADOMIE i używając mózgu wybrałam Windowsa.
Ale… Całkiem niedawno kolega zainstalował jednej nieświadomej właśnie Kubuntu i ona używała tego systemu przez dwa lata i była zadowolona, do czasu kiedy w jej komputer wmieszał się jej syn… Nagle kobiecie przestało pasować Kubuntu i zażądała Windowsa. Bez żadnej konkretnej przyczyny.
Airborn, z taką... i domyślam się co było powodem niepojawienia się komentarza w takim czasie.
no to jak dla mnie żeś się ośmieszył publikując ten wpis, wymagasz żeby w długoweekendową sobotę komentarzy były akceptowane z jaką częstotliwością? co 5 minut ma ktoś siedzieć i sprawdzać? od Twojego komentarza do notki minęło półtorej godziny, nie sądzisz, że jak na dość wczesną godzinę, nie jest tak źle (zwłaszcza biorąc pod uwagę długi weekend)
i tak, jak już ktoś wspomniał, zajeżdżasz fanbojem
anoriell – moja mama uzywa Xubuntu i poza momentami, gdy dostaje ppt-ki (ktore OO Impress w sumie otwiera, wiec nie problem), znajduje jakies gowna w .exe, ktorych nie umie odpalic (ale to i lepiej, bo kontroluje dzieki temu przeplyw syfu) to tylko te czaty robia problem. Ale to i tak lepiej – przynajmniej IQ jest bezpieczne :DD
Airborn, nic nie wymagam, widziałem tylko coraz to nowo pojawiające się komentarze, a swojego nie. ot cały powód wpisu.
parafrazując modne ostatnio na joggerze wypowiedzi: failwpis imo
Airborn, z czegoś trzeba się przecież smiać ;]
Jeśli chodzi o komentarz to dziwne że nie zatwierdzili go odrazu. Jeśli chodzi o linuksa to używałem go i niezły, ale cała rodzina kożysta z windowsa i nawet programów ne moge pożyczyc. Dlatego mam i windowsa i linuksa.
Twórcy i fanatycy Linuksa muszą zmienić swoje podejście. Jeżeli system ma być wykorzystywany na biurkach, należy zapewnić wygodę i intuicyjny interfejs. Sytuacja poprawia się na lepsze (o to dbają twórcy środowisk graficznych), ale wciąż w wielu prozaicznych sytuacjach typu `instalacja sprzętu lub programu` nie obędzie się bez wpisywania komend w konsoli. Po to firma Xerox wymyśliła GUI, aby ułatwić obsługę komputera. Po ściągnięciu binarki z instalatorem Tlen.pl trzeba jej nadać uprawnienia uruchamiania. Nie ma problemu. Instalator będzie wymagał dostępu do katalogów systemowych, więc bez praw roota ani rusz. Nie spotkałem jeszcze opcji „Uruchom z uprawnieniami…” w GUI lub innego obejścia konsoli. Problem rozwiążą paczki DEB/RPM. To główna zaleta systemów uniksowych, która pozwala szybko zainstalować interesujące nas programy bez większych zabiegów (o ile dystrybucja ściągnie zależności z sieci).
Witam,
Ja tez raczej nie komentuje tego typu dyskusji, ale Twoj komentarz natchnal mnie na tyle, by sie wypowiedziec.
Ja bym Twojego komentarza, szczerze mowiac nie wypuscil ;) Glupie stwierdzenia pokroju "trzeba używać również mózgu." sa na poziomie podstawowki.
Ciekawe jest tylko to, ze jak zapytam "jakie korzysci bede mial z korzystania / przestawienia sie na linuxa" to nikt nie moze mi krotko i tresciwie odpowiedziec.
Bo bajerowanie pokroju "linux jest bezpieczniejszy" mnie nie przekonuje. To termin rzeka... linux jest bezpieczniejszy bo? Pracuje na windowsie od lat, i nie mam zadnego problemu z bezpieczenstwem. Serio wiem ze to dla ludzi Twojego pokroju zapewne nie do uwierzenia, ale tak jest. Dobrze skonfigurowany firewall, i poblokowane porty zalatwiaja sprawe. Raz na rok (doslownie) skan antywirusem online.
Tak samo jest ze slynna "stabilnoscia". Moj system ostatni raz wychaczyl sie jak karta graficzna pooprostu sie przegrzala.
Linux jest dla tych ktorzy maja czas na zabawe. Nie watpie ze jest do dobry system, ale nie na desktopy. I naprawde guzik mnie interesuje czyja to wina (producentow softu, sterownikow itp)
Wiem za to, ze przy kolejnych probach z linuxem dostawalem coraz wiekszego zgorszenia. Jezeli problem z tak trywialnymi rzeczami jak obsluga dwoch monitorow, instalacja by sie wydawalo popularnych sterownikow do karty graficznej to ja podziekuje. A fora internetowe az ociekaja jadem na kazde zadane pytanie.
Windows jest zly bo? bo jest zly :) Korzystanie z linuxa mam wrazenie to plus 20 do lansu.
dobra nie bede sie rozpisywal,
Pozdrawiam ;)
mario, to ja mam zupełnie odwrotnie. ja się pytam jakie korzyści będę miał z korzystania z windowsa? jak dla mnie żadnych. windows bezpieczniejszy bo? pracowałem na windowsie od lat i całe szczęście już nie muszę. całe szczęście nie muszę sobie nic konfigurować, żeby czuć się bezpiecznie. do tego żadnych skanów antywirusowych.
stabilność? często miałem zwiechy na windowsie. znacznie częściej niż na linuksie.
ja korzystam z linuksa bo nie mam czasu na zabawę. znacznie więcej zabawy jest z windowsem (może to nie do uwierzenia dla kogoś takiego jak ty). mnie też guzik obchodzi źródło problemów. linux u mnie działa.
u mnie do tej pory działa wszystko. dwa monitory? nie wiem, może jestem tak genialny, że podłączenie wtyczki od monitora uważam za coś trywialnego?
Linux jest zły, bo? bo jest zły. rzeczywiście. ja nie uważam tego za powód do wzrostu lansu.
krótko mówiąc, użytkownicy windowsa nie mają argumentów tak samo jak użytkownicy linuksa. nie zrozumiałeś mojego komentarza na DP (tak jak i większość tutaj).