W kolejnym artykule z serii "Bądź Web2.0" napiszę o serwisie, który nazywa się Twitter. Kto już go poznał może mieć o nim różne opinie. Patrząc na niego z góry jest bezużytecznym bajerem, który zaśmieca niepotrzebnie światową sieć. Z drugiej strony jednak jest to fantastyczny sposób na rozrywkę.

To czym zajmuje się Twitter, doskonale oddaje pytanie: "co teraz robisz?". Mianowicie serwis ten ma za zadanie kolekcjonować informacje na temat tego co dany użytkownik teraz robi. Każdą informację należy podać jednak ręcznie wpisując odpowiedni opis czynności (można skorzystać z bota Jabbera, interfejsu webowego, wysyłając SMS'a, a także za pomocą wielu wtyczek do przeglądarek). Po jego wysłaniu, czynność zostaje zapisana do bazy. W tej samej chwili wszyscy nas śledzący (Followers) otrzymają ową informację (jeżeli tylko wyrazili na to zgodę) poprzez Jabberowego bota. My także będziemy otrzymywać informacje o tym co robią nasi znajomi.

Zaczynamy przygodę z Twitterem

Jeżeli jeszcze nie mamy konta na Twitterze (i chcemy je założyć :) ) klikamy na link "Join for Free!" znajdujący się w prawej części strony. Na nowo otwartej stronie wypełniamy kolejno pola: pełna nazwa (Full Name), nazwa użytkownika (Create Username), dwukrotnie nasze hasło do konta, adres e-mail (Email Address), naszą strefę czasową, czyli "(GMT +1:00) Warsaw" (Time Zone), opcjonalnie nasz awatar (Picture) oraz weryfikację poprzez wpisanie kodu z obrazka. Następnie wysyłamy formularz klikając na "Continue". W tym miejscu możemy powiadomić naszych znajomych o tym, że założyliśmy sobie konto na Twitterze. Wystarczy podać tam ich adresy e-mail i podać ewentualną notkę. Wiadomość będzie w języku angielskim. Możemy pominąć ten krok przez kliknięcie na link "Skip this Step?". Od tej pory jesteśmy pełnoprawnymi użytkownikami Twittera.

Co oferuje nam Twitter?

Po zalogowaniu na konto w centralnej części strony mamy od razu do dyspozycji pole służące do wpisania opisu czynności, którą aktualnie wykonujemy. Mamy na to 140 znaków (uważam, że powinno to wystarczyć :) ). Za każdym razem gdy coś robimy wystarczy, że damy o tym znać Twitterowi. Następnym krokiem jaki podejmiemy, będzie aktywacja bota Jabberowego (jeżeli nie wiesz czym jest Jabber lub chcesz zacząć go używać przeczytaj te artykuły: Dlaczego Jabber jest taki wspaniały, Jabber - jak zacząć? oraz Gajim - Jabber dla każdego). Możesz to zrobić przez stronę z ustawieniami naszego konta (Settings) lub bezpośrednio poprzez link "Activate your IM!". Na następnej stronie mamy formularz przeznaczony na podanie danych naszego komunikatora (możemy wybrać AIM, GTalk, .Mac, LiveJournal i Jabber). Pisałem wcześniej o bocie jabberowym, ponieważ twierdzę, że mało kto w Polsce używa np. AIM'a. Podajemy adres/numer naszego IM'a i potwierdzamy aktywację. Aby dokończyć tę czynność musimy dodać do naszej listy kontaktów użytkownika o JID twitter@twitter.com i wysłać do niego kod, który otrzymaliśmy po naciśnięciu przycisku. Gdy otrzymamy wiadomość zwrotną mamy gotowego bota.

Omówię teraz wszystko co kryje się pod linkami znajdującymi się w menu umiejscowionym w górnej części Twittera. Pierwszy z nich prowadzi do strony głównej (Home) zawierającej wpisy naszych znajomych wraz z polem do uzupełniania własnego minibloga. Następny kieruje nas do strony z naszym profilem (Your profile) , czyli ze wszystkimi naszymi wpisami. Kolejny pozwala na zaproszenia naszych znajomych (Invite). Pod linkiem "Public timeline" znajdziemy ostatnie wpisy wszystkich twitterowców. Kolejny zaprowadzi nas do strony, z której możemy pobrać kody gadżetów. Trzeci link od końca zawiera wszelkie ustawienia dotyczące naszego konta, tj. podstawowe informacje o nas, zmiana hasła, ustawienia komunikatora i telefonu komórkowego, powiadomienia, awatar i wygląd strony naszego profilu (możemy dostosowywać kolory oraz obrazek tła). Pod przedostatni kryje się pomoc, a ostatni służy do wylogowania się z naszego konta.

Bądź na bieżąco

Poza tym wszystkim Twitter udostępnia kanały RSS dla różnych treści. Możemy być na bieżąco z tym co robią wszyscy użytkownicy Twittera, nasi znajomi, a także poszczególni użytkownicy indywidualnie. Deweloperzy mają też dostęp do API Twittera wykorzystującego PHP i bibliotekę cURL. Dzięki niemu z łatwością możemy wysyłać posty z własnoręcznie napisanego skryptu.

Podsumowanie

Od czasu startu Twittera powstało całe mnóstwo polskich serwisów o podobnej funkcjonalności. Wystarczy wymienić Corobi.pl, Robisz.pl, czy tworzący wokół siebie coraz więcej szumu b!ip (bardzo lubię informować przyjaciół). Bardzo ciekawe spostrzeżenia na ten temat napisał Slavo. Ja jednak potraktowałem to jako delikatną ironię. ;) Niezaprzeczalnie Twitter staje się (lub już się stał) ikoną trendu Web2.0.