W sieci znaleźć możemy znaczną ilość komunikatorów internetowych. Istnieje także podobna ilość samych sieci, w których możemy się porozumiewać z innymi. Wymienić z nich można np. Gadu-Gadu, Tlen, MSN, AIM, ICQ, Yahoo! czy wreszcie sieci Jabber. Wszystkie mają podobny cel egzystowania: umożliwienie komunikacji z innymi użytkownikami. Aby urozmaicić sobie tą czynność powinniśmy wybrać najlepiej odpowiadający nam komunikator. Po kilkuletnich testach wielu programów ostatecznie został mi jeden: Gajim. Jest to klient Jabbera, którego cechuje prostota i funkcjonalność.
Co do samego Jabbera więcej poczytać można w postach Dlaczego Jabber jest taki wspaniały i Jabber - jak zacząć. Z łatwościa więc mamy możliwość komunikowania się praktycznie z dowolną siecią.
Co do samego Gajima należy powiedzieć, że wymaga niestety (albo stety dla użytkowników Linuksa :) ) bibliotek uruchomieniowych GTK2, jednak cay instalator wraz z nimi waży 9MB. Jeżeli posiadasz zainstalowane biblioteki GTK2, to wystarczy ściągnąć 1-no megabajtowy instalator. W zamian za to otrzymujemy bardzo wygodny i przyjemny w użytkowaniu komunikator internetowy. Potrafi on także obsłużyć wiele kont Jabbera naraz.
Z możliwości Gajima można wymienić np. rozmowy grupowe (konferencje), przesyłanie plików pomiędzy użytkownikami, naturalnie przeglądarkę usług Jabbera, możliwość szyfrowanych połączeń SSL (jeżeli tylko udostępnia je serwer Jabbera), możliwość połączenia przez serwer proxy. W oknie rozmowy możemy umieszczać emotikonki (mamy do wyboru kilka zestawów) jak i sprawdzić pisownię przed wysłaniem wiadomości.
Na liście kontaktów (rosterze) możemy ukryć transporty i niepołączonych użytkowników (np. po to aby zaoszczędzić miejsce zajmujące przez Gajima na ekranie). Poza tym użytkowników możemy umieszczać w grupach. O każdym użytkowniku możemy dowiedzieć się więcej po wybraniu opcji "Informacje". Gajim przechowywuje historię rozmów z każdym użytkownikiem. Przy każdym kontakcie wyświetlany może być jego awatar. Oczywiście status opisowy każdego kontaktu także jest wyświetlany.
Do tego wszystkiego mamy dostęp do edytora zaawansowanej konfiguracji. Za dużo zajęłoby opisanie wszystkich możliwości jakie oferuje Gajim. O większości możemy przeczytać w Internecie na oficjalnej stronie Gajima, stronie Gajima w Wikipedii, a także na stronie serwera JabberPL. Serdecznie polecam przetestowanie tego komunikatora. Jeżeli z niego korzystasz, to opisz poniżej swoje wrażenia. Spodobał Ci się? A może wolisz inny komunikator?
IM
Autorem bloga jest Mariusz "marines" Kujawski. Poświęcony jest on programowaniu w językach webowych (PHP), tworzeniu stron (XHTML/CSS), systemom operacyjnym oraz przeróżnym nowinkom z sieci. 

Gajim wymaga jeszcze Python'a chyba (bo to PyGTK), ale głowy nie dam :P
a najlepiej działa pod linuksem, gdzie nie trzeba się martwić o żadne pythony, czy też gtk, bo przy instalacji z repo, wszystko idzie automatycznie.
z informacji na stronie gajima wynika że wystarczy samo gtk (na jednej pisze tak, a na drugiej inaczej :) ) ja w każdym razie instalowałem z gotowej paczki włącznie z gtk. nie znalazłem na dysku nic co mogłobybyć związane z pygtk. z resztą nie wnikam :P może gtk ma wbudowane pygtk? :D
http://onelook.com/?w=rooster&ls=a
http://onelook.com/?w=roster&ls=a
widać różnicę? :)
yeah :D
Oficjalna strona to www.gajim.org [wbrew pozorom jest różnica na stronach].
Oj, pomyliłem się. Kiedyś były to dwie inne strony... Teraz to to samo.
no własnie, ale w downloadzie jest napisane że wystarczy sam gtk, a nieco niżej na tej samej stronie jest napisane że potrzeba jeszcze pygtk, pythona i pysqlite. dziena sprawa. :/
A tam, psi rulez ;-)
dobry IM nie jest zły ;D
Gajm ma to do siebie, że jest dostępny na platformę Windows i Linuks. Duża zaleta. AQQ2 jako klient Jabbera, tylę, że pod Windowsa – też dobrze się sprawuje. Chętnie bym zobaczył AQQ2 pod linuxem, ale z reklamami to mogłoby o Linuksie zapomnieć. Chodź są już pogłoski, że wine daje sobie radę z AQQ2.
a nie lepsze jednak gadu linux? ja jednak go wole.
nie, nie lepsze ;) kadu nie ma obsługi jabbera.